Wyślijmy w podróż swój własny umysł..

Jesteś częścią tego miejsca – tak jak wszystko wokół czujesz ziemię pod stopami, jej stałość i siłę, czujesz ożywcze promienie słońca, a może nawet delikatny powiew wiatru? Możesz zobaczyć jak wszystko nawzajem się uzupełnia tworząc pełnię równowagi, wszystko jest potrzebne i współistnieje w całkowitej harmonii – możesz podziwiać kolory i kształty, skupiając swoją uwagę na poszczególnych elementach.
Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się zastanowić nad tajemnicą drzew? Wyrastają z małych nasionek, w których zaklęty jest ich kształt, dokładne wiedzą jakie mają być – czy są iglaste czy liściaste, jak i kiedy mieć owoce, jak przystosować się do otaczającej natury – kiedy rosnąć, kiedy wypuścić nowe pędy, kiedy zbliża się zima… potrafią przystosować się do każdych warunków, a ich gałęzie zawsze szukają dostępu do światła. Kiedy zbliżasz się do drzewa, możesz dotknąć jego pnia, wyczuwając strukturę kory – możesz poczuć, że tam pod spodem jest żywa istota; emanuje ciepłą energią, którą można poczuć wyraźniej przykładając dłonie do pnia – są ludzie, którzy nawet czasem przytulają się do drzew i mówią, że czują wtedy, jakby przytulali się do żywego stworzenia – czują energię promieniującą wokół i mogą sobie uświadomić również inne niezwykłe cechy drzew – ich korzenie czerpią z ziemi tego, czego potrzebują do życia utrzymując je w jednym miejscu, a niektóre nawet wiążą się z innymi sięgając dużo dalej i głębiej niż można sobie wyobrazić – ta niewidoczna część sprawia, że drzewo jest stałą częścią miejsca, w którym istnieje i jednocześnie zawsze daje mu oparcie sprawiając, że bez względu na to, co dzieje się wokół samo drzewo jest silne – bo ma swoje korzenie, a one dają mu siłę, żeby istnieć tak, jak sobie wybrały. Z korzeni wyrastają pnie, w których pod korą – która czasem jest bardzo szorstka i gruba, a czasem ma gładkość najdelikatniejszego jedwabiu – cały czas krążą życiodajne soki; zupełnie jak w człowieku – pod jego skóra toczy się cały niewidzialny wszechświat złożony z wielu pojedynczych elementów, które razem tworzą fizyczną podstawę życia. A pień drzewa rozchodzi się w gałęzie – na końcu których istnieją zielone liście, dzięki którym może ono żywić się energią słońca.
I tak istnieją czerpiąc to, co najlepsze z ziemi, powietrza i słońca wzrastając zawsze w kierunku światła, z roku na rok coraz silniejsze i potężniejsze – jak długo potrafią się przystosować i ugiąć delikatnie pod podmuchami wiatru tak długo żyją ciesząc się każdym promieniem słońca, kroplą deszczu, odpowiadając muzyką liści na ruch powietrza, dając cień i schronienie tym, którzy tego potrzebują i dzielą się swoją energią z tymi, którzy potrafią na chwilę się zatrzymać i skupić na nich swoją uwagę.
A czy zdarzyło Ci się kiedyś wyobrazić jakby to było być takim drzewem?
Poczuć pod stopami ziemię, czerpiąc z niej siłę i oparcie, czując jak w Twoim ciele krąży krew a każdy wdech i wydech odżywia i dodaje energii; i jak by to było wyciągnąć ręce do góry i poczuć na palcach ciepło słonecznych promieni? Można sobie nawet wyobrazić, jak słońce wysyła Ci w tym momencie swoją energię – w postaci złotego światła, które otacza i otula całą Twoją postać – możesz wtedy poczuć jak to światło zaczyna wnikać w Twoje ciało w najprzyjemniejszy sposób. Słońce jest podstawą życia, dzięki niemu nasza planeta może rozkwitać i pięknieć każdego kolejnego dnia; jest jak miłość absolutna – po prostu daje siebie niczego nie oczekując, daje z radością, uśmiechem, ciepłem, wydobywając najpiękniejsze kolory i pozwalając rozkwitać i uzdrawiając wszystko, co było kiedyś spowite ciemnością, pozwala odpocząć, dostrzec perspektywy i ruszyć w drogę, którą pomaga zobaczyć. I taką właśnie energię daje Ci słońce teraz – pełną radości życia, uzdrawiającą i kochającą. A Ty możesz wdychać ją z każdym kolejnym oddechem i czuć jak zaczyna wypełniać Twoje całe ciało.
s h e i s l i k e a b i r d


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz